Eliasz Demutig z przyzwyczajenia wyprzedzał szereg jeźdźców. Ciężka ręka w skórzanej rękawicy złapała za cugle jego konia.- Przed gospodarza nie leź, Kruku. - To Barnaba jedyny towarzysz, który znał jego stare przezwisko. Raben - Kruki, tak nazywali go jego byli podwładni. Ale z nich tylko Barnaba pozostał jeszcze przy życiu. To dlatego, że dla zdobycia zasług i awansów na kolejne stopnie, Eliasz szafował życiem swoich żołnierzy. za jego oddziałem zawsze podążało stado kruków - padlinożerców.
Były major, zdegradowany do szeregowego muszkietera, dzięki umiejętności jazdy konnej został przydzielony do podragonionych muszkieterów. Razem z Barnaba, starym żołnierzem, jedynym oprócz wyższych oficerów, który znał niechlubną przeszłość Eliasza.
- Nie pędź do przodu. Kula znajdzie cie nawet w ostatnim szeregu.
